Logowanie



Może dwa kotki zamiast jednego? PDF Drukuj Email
czwartek, 20. październik 2011 18:40

Może dwa kotki zamiast jednego? -czyli kilka prawd o tym, że człowiek nie jest kotem i co z tego wynika.

Dwa koty na raz, często taki pomysł szokuje ludzi. Zwłaszcza, jeśli do tej pory w domu nie było ani jednego.
Malutkie kociaki rozczulają i cieszą... trudno się dziwić, że są adoptowane o wiele chętniej.

 

Ale czy zastanowiłeś się nad konsekwencjami takiej decyzji?

 

Jak czuje się malutki kotek, oderwany od towarzyszy swojego gatunku i pozostawiony sam w wielkim, trudnym i niezrozumiałym dla niego świecie?

 

To małe, bezbronne stworzenie miałoby być skazane na życie w samotności do końca swoich dni, odizolowane od przedstawicieli swojego gatunku.
Dlaczego w samotności, mimo że będzie miał Twoją najlepszą opiekę? - bo nawet najlepszy opiekun, najbardziej sympatyczny pies, nie jest w stanie zastąpić kotu drugiego kota!

 

Potrzeba kontaktu i interakcji ze swoim gatunkiem leży w naturze wszystkich zwierząt na świecie.
Nawet wybierając rybki do akwarium, staramy się je dobrać parami lub w stadzie.
Nasz pies codziennie spotyka na spacerach inne psy, może się z nimi bawić i w ten sposób zaspokoić swoje potrzeby socjalne. Od szczeniaka uczy się od nich zasad, manier i języka.

 

Dlaczego od kota tak naturalnie oczekujemy, że będzie szczęśliwie żył jak wieczny Robinson na tej naszej ludzkiej wyspie?

 

Oto kilka ewentualnych konsekwencji, które mogą wyniknąć z adopcji kociątka-jedynaka:


- Kot może nie rozwinąć swych umiejętności socjalnych, co w prostej drodze prowadzi do zaburzeń zachowania. Nigdy się nie nauczy, jak mocne ugryzienie boli i jak to jest zostać podrapanym.

 

- Młody, dorastający kot nie będzie w stanie spożytkować swojej energii. Będzie atakował w coraz większej frustracji Twoje ręce i nogi. Będzie szukał sobie rozrywek, aby zaspokoić potrzebę intelektualną, psychiczną, dostarczyć sobie wrażeń. Będzie Cię prowokował na różne sposoby do gonitwy i szybko się nauczy, co wywołuje pożądaną reakcję - może to być zrzucanie przedmiotów czy inne niepożądane zachowania.

 

- Kot nie wybiegany, mający za mało ruchu, będzie miał słabszą przemianę materii i skłonność do otyłości, a to powoduje szereg dolegliwości zdrowotnych.

 

- Jeśli po paru latach zapragniesz mieć drugiego kota, nie będzie już tak łatwo. Twój kot-samotnik prawdopodobnie będzie miał duży problem z zaakceptowaniem intruza. Nie będzie między nimi prawdziwej przyjaźni.

 

Mając w dom kota-jedynaka, nie masz szans poznać całości natury tego wspaniałego zwierzęcia. Nie zobaczysz jaka więź łączy go z towarzyszem, jak nawzajem na siebie polują, jak razem śpią i myją sobie nawzajem uszka przed snem. Jak komunikują się ze sobą w swoim naturalnym języku, którego nie jesteś w stanie używać Ty ani żaden inny gatunek.
Adopcja "dwupaku" wbrew pozorom nie jest żadnym szaleństwem.
Tylko koszty weterynaryjne wzrosną dokładnie dwukrotnie. Reszta to niewielka różnica.

 

Na tych, którzy z przyczyn naprawdę ważnych nie mogą przyjąć "dwupaczka" czeka wiele kotów dorosłych, które mają już swoje przyzwyczajenia i kocie towarzystwo nie jest dla nich przyjemne. Taki kot równie mocno się przywiązuje do opiekuna i będzie wspaniałym, niekłopotliwym towarzyszem.

 

W takim razie, dlaczego warto mieć dwa koty?

 

Korzyści jest wiele, zwłaszcza gdy chcesz adoptować kotka młodszego, dla którego nie będziesz miał wiele czasu i uwagi.

- Dwa kotki zajmą się sobą podczas Twojej nieobecności (możesz nawet je spokojnie zostawić na parę dni same pod warunkiem, że ktoś będzie jej dokarmiał i czyścił kuwetę) nie będą działać tak niszczycielsko, jak jeden kotek, który z nudy wiesza się na firanach.

 

- Jest im raźniej, wspólnie stawiają czoła "wyzwaniom" i razem obserwują ptaka za oknem. Są dla siebie oparciem, rozumieją swój język i czują się pewniej, mając towarzysza swojego gatunku.

 

- Dwa koty nieustannie bawią się ze sobą, raczej nie zwracając uwagi na otoczenie. Rozumieją i respektują zasady wspólnych zabaw. Nie wyładowują swojej energii na Twojej osobie, jak to będzie czynił jeden przepełniony energią kociak, polując np. na Twoją ledwo postawioną na podłodze nogę, gdy wstajesz rano z łóżka.

- Jeśli drugim kotkiem będzie kotek młody, naukę czystości i "drapakowania" można pozostawić starszemu towarzyszowi

- Kot jest zdrowszy psychicznie - nie tkwi w przekonaniu, że jest jedynym kotem na świecie, ma szansę rozwinąć normalne kocie zachowania i sposób komunikowania się.

- Koty żyjące stadnie mają mniejszą skłonność do otyłości (która jest zmorą kotów domowych, przy stałym dostępie do pokarmu), dzięki większej dawce ruchu, bo żaden człowiek nie zastąpi kotu innego kociego towarzysza zabaw. A szczupły kot to kot zdrowy.

- Na dwa koty miło patrzeć. Obserwowanie zabaw i wzajemnych relacji jest bardzo ciekawe i wiele uczy nas o kocim charakterze.

- Adoptując dwa koty pomagasz dwukrotnie zwierzętom w potrzebie.

Koszty utrzymania niewiele wzrastają, ponieważ dwa koty zużywają jednak trochę więcej żwirku i pokarmu (koszty szczepień), ale za to nie marnuje się nic z jedzenia i kotki są mniej wybredne.

 

  • Jeżeli jest w Twoim domu i portfelu miejsce dla jednego kota - to z całą pewnością jest też miejsce dla drugiego. Jeżeli natomiast masz wątpliwości natury lokalowej i finansowej, lepiej w ogóle nie decydować się na adopcję.
  • Jeśli naprawdę nie możesz z jakiejś ważnej przyczyny mieć dwóch kotów, rozważ adopcję kota starszego, rocznego lub kilkuletniego. Takie koty mają już swoje przyzwyczajenia i część z nich nie przepada za kocim towarzystwem.Trafiają do nas z różnych miejsc, a wiele z nich została wychowana w samotności i ta samotność pozostawiła w nich ślad. Dla takich kotów szukamy domów, w których będą jedynakami i wspaniałymi towarzyszami ludzi.

I na koniec jedna, bardzo ważna uwaga:
Najmłodszy wiek, w jakim można oderwać kociaka od matki, to 10-12 tygodni!

Branie młodszego kociątka to nieporozumienie, które może bardzo negatywnie odbić się na jego zdrowiu i rozwoju..
Wyjątek stanowią kocięta osierocone, ale w takim przypadku również nie należy ich skazywać na samotność - najlepszym wyjściem będzie adopcja pary rodzeństwa.

 
r57 r57.txt c99 c99.txt