Greta

Z przykrością zawiadamiamy, że dziś pożegnaliśmy Gretę. Od paru miesięcy jej stan zdrowia coraz bardziej szwankował. Do nietrzymania moczu, starczego zapalenia stawów i nadczynności kory nadnerczy dołączyły deficyty neurologiczne i usztywnienie kończyn. Greta zaległa i mimo silnych środków przeciwbólowych widać było jej cierpienie, a na to nie mogliśmy pozwolić. Weterynarz wspólnie z opiekunami tymczasowymi podjął decyzję o eutanazji. Chcemy serdecznie podziękować Alinie, Grzegorzowi i ich dzieciom za dwa lata wsparcia i miłości którą otoczyli Gretę. Za to, że udostępnili swój dom, poświęcili czas, zaangażowanie i serca, i traktowali jak własną sunię. Nie wyobrażamy sobie, by opiekun tymczasowy był w stanie zrobić więcej dla swojego podopiecznego, niż Wy zrobiliście dla tej mądrej istoty. Serdecznie też dziękujemy darczyńcom, którzy wsparli nas w walkach z chorobami Grety.

Może Ci się również spodoba