Fundacja Szara Przystań - Aktualności
Aktualności
25 sierpnia 2010
Już
w najbliższy weekend, 28-29 sierpnia, zapraszamy na kolejne spotkanie z naszymi podopiecznymi!
Nas
i naszych podopiecznych będzie można poznać w CH PLATAN w Zabrzu w
godzinach 15:00-19:00!
Będziemy przeprowadzać
zbiórkę pieniędzy oraz karmy dla naszych podopiecznych!
ZAPRASZAMY!!!
7
sierpnia 2010
Zabrze,
dnia 11.07.2010
Fundacja
Pomocy Zwierzętom Bezdomnym
„Szara Przystań”
Zabrze 41-800
ul. E.Czogały 9
502311695
Sprawozdanie
z przeprowadzenia zbiórki publicznej.
W
dniach 10-11.07. 2010
r na podstawie decyzji sygn. akt SO.5022-6/2010 z dnia
06.07.2010
Fundacja Pomocy Zwierzętom Bezdomnym „Szara
Przystań” z
siedzibą w Zabrzu, przy ul. E. Czogały 9 przeprowadziła na terenie CH
Platan w Zabrzu akcję adopcyjną połączoną ze zbiórką
publiczną
darów pieniężnych do zaplombowanych skarbon,
darów w
naturze oraz poprzez sprzedaż przedmiotów.
1). W wyniku zbiórki zgromadzono:
• 1774.99 zł ofiar pieniężnych
(słownie złotych: tysiącsiedemsetsiedemdziesiątcztery zł. 99/100)
• 80zł ze sprzedaży
przedmiotów (słownie złotych: osiemdziesiąt zł, 00/100)
• 25,6kg karmy dla
psów i 11,5kg karmy dla kotów
W załączeniu protokół z przeliczenia zawartości skarbon,
darów w naturze i dochodów ze sprzedaży.
2). Koszt organizacji zbiórki wyniósł: 82zł.
(słownie złotych: osiemdziesiąt dwa zł. 00/100).
W załączeniu zestawienie kosztów.
3). Całkowity dochód w formie pieniężnej z przeprowadzonej
zbiórki wyniósł: 1772.99zł (słownie złotych:
tysiącsiedemsetsiedemdziesiątdwa zł. 99/100) i został przekazany na
konto Fundacji w celu pokrycia kosztów leczenia i utrzymania
podopiecznych Fundacji. Dary w naturze zostały przekazane podopiecznym
Fundacji.
Prezes Fundacji
Katarzyna Ostrowska-Cieślik
A teraz trochę mniej
oficjalnie:
Na miejscu można było zobaczyć naszych podopiecznych, porozmawiać z
wolontariuszami Fundacji, a jeśli ktoś był chętny adoptować
któregoś ze zwierzaków, mógł wypełnić
ankietę
przed adopcyjną i przejść rozmowę kwalifikacyjną. Dzięki temu
odpowiedniej selekcji udało nam się ostatecznie znaleźć domy dla
sześciu szczeniaków, dwójki kociąt i jednego
dorosłego
kota.
W imieniu podopiecznych Fundacji serdecznie dziękuję wszystkim,
którzy nas wspierali groszem, karmą i dobrym słowem!
Z tego miejsca równie serdecznie chciałam podziękować
wszystkim,
którzy przyczynili się do organizacji całego
przedsięwzięcia, a
przede wszystkim:
* Pani Agnieszce Radomskiej oraz całej dyrekcji i ochroniarzom Centrum
Handlowego Platan w Zabrzu współpracę, udostępnienie nam
terenu
i pomoc na miejscu
* Panu Piotrowi Korenik prowadzącemu internetowy sklep zoologiczny
WWW.zoohandel24h.pl,
który częściowo zasponsorował nam klatki i wybiegi dla
zwierząt,
* Panu Tomaszowi Palej z
WWW.koszulkowo.pl,
dzięki któremu członkowie Fundacji mogli być łatwo
rozpoznawalni
oraz wszystkim wolontariuszom, którzy chętnie poświęcili
swój wolny czas, a bez których sama bym nic nie
zdziałała, a więc:
Halinie B.
Piotrowi C.
Agacie L.
Marcie M.
Natalii O.
Oliwii P.
Małgosi S.-B.
Alinie S.
Oliwii S.
Jarkowi W.
Kłaniam się wszystkim w pas i mam nadzieję, że już niebawem uda nam się
zorganizować kolejną taką imprezę plenerową, o czym z całą pewnością
wszystkich zainteresowanych uprzedzimy wpisem na naszej stronie
internetowej.
Zdjęcia z przebiegu akcji można obejrzeć
TUTAJ
i
TUTAJ
28 lipca 2010
Pod opiekę naszej fundacji trafił ciężko ranny kot po wypadku.
Mefisto
walczy o życie! Przeszedł
operację kolana, potem amputację ogona, nie oddaje sam moczu i kału,
zrobił się mu ropień i na dodatek dostał biegunki. Teraz jest nieco lepiej, biegunka opanowana
i mamy nadzieję, że uda się go z tego wyciągnąć. Leczenie jednak
kosztuje.


Mile widziany będzie każdy grosz, Mefisto bardzo chce żyć...
Fundacja Pomocy
Zwierzętom Bezdomnym "Szara Przystań"
IV od. PKO BP SA w
Zabrzu
27 1020 2401 0000
0202 0240 5868
5
lipca 2010
Już
w najbliższy weekend, 10-11
lipca, zapraszamy na spotkanie z naszymi podopiecznymi!
Nas
i naszych podopiecznych będzie można poznać w CH PLATAN w Zabrzu w
godzinach 14:00-19:00!
Będziemy przeprowadzać
zbiórkę pieniędzy oraz karmy dla naszych podopiecznych!
ZAPRASZAMY!!!
28
czerwca 2010
PILNIE
SZUKAMY DOMÓW, TAKŻE TYMCZASOWYCH, DLA KOCIĄT!!!
Koci sezon w pełni, u naszych wolontariuszy już brakuje miejsc, a
kociaków przybywa z każdym dniem. Nie chcemy, żeby maluchy
musiały wracać na ulicę! Zdrowe i chore, w wieku od kilku do kilkunastu
tygodni, bardzo potrzebują schronienia i opieki!


TY TEŻ MOŻESZ ZOSTAĆ NASZYM
WOLONTARIUSZEM!
4 maja 2010
ZAGINĘŁA PAMPUSZKA!!!
Długowłosa, czarna kotka
z białymi znaczeniami, uciekła z domu tymczasowego 2 maja w Zabrzu przy
ul. Damrota.
Pampuszka jest karmiącą
matką, jej dziecko bardzo jej potrzebuje!
Ktokolwiek widział,
ktokolwiek wie!!!!
Prosimy o kontakt z wolontariuszką, tel: 793064211 lub z
fundacją tel: 502311695

20 kwietnia 2010
Znaleziono
suczkę!
17 kwietnia w Zabrzu, w
okolicach ul. Piłsudskiego znaleziono średniej wielkości suczkę.
Suczka jest czarna, szorstkowłosa, była bardzo skołtuniona i
zaniedbana. Prawdopodobnie ma ok. 1 roku.
Obecnie znajduje się pod opieką naszej fundacji. Właściciela
prosimy o kontakt tel:
502311695


18 kwietnia 2010
PILNIE SZUKAMY DOMÓW TYMCZASOWYCH DLA NASZYCH KOCICH
PODOPIECZNYCH!!!
Dwie kocie rodziny - matki i ich kocięta bardzo potrzebują schronienia.
Kotki okociły się w piwnicach. Szukamy dla nich miejsca,
gdzie mogłyby odkarmić młode, abyśmy mogli później matki
wysterylizować i całe rodziny wyadoptować.
15 kwietnia 2010
Zaraz po świętach zadzwoniła do nas
p.Agnieszka i poprosiła o pomoc dla Owczarka Niemieckiego,
którego znalazła na wsi, gdy pojechała tam do rodziny. ONek
był tak wychudzony, że słaniał się na nogach. Błąkał się po wsi,
szukając jedzenia i schronienia. Piesek najprawdopodobniej został
wyrzucony z auta, żaden z tubylców się do niego nie
przyznawał. Pani Agnieszka w ciągu swojego pobytu tam, dokarmiała go
trzy razy dziennie i z marszu zaczęła poszukiwać dla niego możliwości
opieki. Tak trafiła na nas.

Udało mi się zorganizować na szybko dla
niego płatny hotelik, niestety kosz to 20 zł na dobę.
Borys jest bardzo zaniedbany, zapchlony, zakleszczony i wychudzony
straszliwie. Ma problemy skórne i najprawdopodobniej poważne
problemy ze stawami biodrowymi. Chodzi powoli i ostrożnie. W hoteliku
jest od soboty, już nieco się oswoił z nowym otoczeniem i
wrócił mu apetyt. Wczoraj pobraliśmy krew do badań. Gdy
przyjdą wyniki, będziemy decydować, co dalej. Z całą pewnością trzeba
będzie zrobić mu prześwietlenie w kierunku dyzplazji stawów
biodrowych.
Piesek w naszej ocenie ma około 5-6 lat, zęby czyste, choć nieco
starte. W stosunku do innych zwierząt (zarówno
psów i kotów) przyjazny, do ludzi tak samo. Ma
naprawdę cudny charakter i zasługuje na nowy kochający i odpowiedzialny
dom.
Będziemy straszliwie wdzięczni za pomoc w opłaceniu kosztów
utrzymania Borysa w hoteliku i badań. W tytule wpłat proszę wpisać
"Darowizna - Borys".
Oczywiście
szukamy dla Borysa bezpłatnego, prawdziwego domu!!!
7 Sierpnia 2009-
Niestety nie mamy dobrych wieści w
sprawie Kajki.
W nocy 02/03.08.2009 sunia zmarła w
wyniku kolejnego, tym razem bardzo silnego ataku. Jest nam niezmiernie
przykro, że nie pokonaliśmy choroby. Mieliśmy nadzieję, że przy
zastosowanym leczeniu uda się uniknąć kolejnych ataków, a
Kajuchna w końcu wyjdzie na prostą.
Mieszkała z nami od początku lutego, nie był to czas łatwy, ani dla nas
ani dla niej, zwłaszcza, gdy po kolejnych atakach dochodziła do siebie
ze stadium psa-roślinki. Wtedy trzeba było pomagać jej praktycznie przy
wszystkim - trzymać miskę, by mogła trafić mordką, pomagać wejść do
koszyka, aby mogła ułożyć się do snu...

Lecz były też chwile, kiedy na jej pysku było widać czystą
radość. Biegała szczęśliwa po ogródku, zarzucają tyłem i
zaczepiając nasze suki do zabawy, wygrzewała się na słoneczku. I tych
dobrych chwil, na szczęście, było o wiele więcej niż tych mrocznych.

W imieniu
naszym i Kajki chciałam
serdecznie podziękować wszystkim,
którzy wspierali nas w czasie walki o jej zdrowie i życie.
Bez Waszej pomocy nigdy nie moglibyśmy pozwolić sobie na rezonans i
konsultację u specjalisty. Nie dowiedzielibyśmy się, co Kajce dolegało
i jak jej najlepiej pomóc. W tym miejscu chcielibyśmy
podziękować dr Marcinowi Wrzoskowi za okazany profesjonalizm i
życzliwość. Wszystkim także dziękujemy za ciepłe słowa, porady i
trzymanie kciuków. To tylko dzięki Wam Kaja nie umarła na
ulicy przerażona i wygłodzona. Dzięki Wam Kaja przeżyła swoje
króciutkie życie szczęśliwie, otoczona opieką i miłością.
Mamy też nadzieję, że tak jak my i Wy się nie poddacie i będziecie się
starali pomagać kolejnym zwierzakom w potrzebie.
2 Sierpnia 2009-
Sezon na kocięta w pełni! Codziennie przybywają nowe z
piwnic, podwórek i śmietników...
Szukamy domów dla kocich maluchów i dla naszych
dorosłych podopiecznych!
Zapraszmy do działu
Adopcje.
29 Marca 2009-
Szukamy funduszy na leczenie Kai!
Kaja ma około pięciu miesięcy. Do Fundacji trafiła w połowie
lutego. Została wzięta z ulicy, gdzie bawiła się nią grupka dzieci.
Była wychudzona i przestraszona.
Kajka ma zaburzenia neurologiczne. Najprawdopodobniej nie słyszy na
jedno ucho i nie rozróżnia kierunku z którego
dobiega dźwięk. Prawdopodobnie także gorzej widzi na jedno oczko.
Cierpiała na ostre zapalenie ucha i zespół przedsionkowy,
lecz te objawy już prawie ustąpiły. Niestety wciąż ma problemy z
koordynacją ruchów, często kręci się w kółko,
chodzi jak koń paradny. Jak jest podekscytowana zaczyna biegać tak, że
nie potrafi wyhamować. Ma problemy z trafieniem do miski, przechyla
głowę na prawidłowo funkcjonującą stronę.
13 marca Kaja miała poważny atak, od tego czasu jej stan się bardzo
poważnie pogorszył. Kaja ma poważne kłopoty z ustaniem na
nóżkach, kręci się w koło, nie wie skąd dobiegają dźwięki,
jej mózg odbiera sygnały ale na nie nie reaguje, czyli np
widzi ale nie bardzo kojarzy to co widzi.
Kaja była dzisiaj na konsultacji u neurologa, aby mieć pewność co do
dalszego leczenia
konieczne
jest wykonanie rezonansu magnetycznego. Dopiero na jego
podstawie bedziemy wiedzieć co jest przyczną, jesli to jest zmiana
morfologiczna (guz, torbiel) lub czy możemy bezpiecznie robić badanie
płynu mózgowo rdzeniowego i decydowac dalej o losach Kajki.
Pilnie potrzebne są fundusze na wykonanie badania!

10 Maj 2008- Ruszyła nasza strona!