Pepsi

Imię: Pepsi
Płeć: Kotka
Maść: Bura
Data urodzenia: nieznana
Kastracja: Tak
Szczepienia: tak ( FeLV+)
Stosunek do kotów: dobry
Stosunek do psów: Nieznany
Do domu wychodzącego: Nie
Kontakt do opiekuna: i.animalstime@gmail.com Kasia 794130486 Iza 509357294

Podstawowe warunki adopcji: wizyta przedadopcyjna, podpisanie umowy, przy adopcji do mieszkania – zabezpieczenie okien/ osiatkowanie balkonu, przy adopcji do domu – zabezpieczenie ogrodu przed wydostaniem się kota bez opieki poza ogrodzenie.

Opis: Pepsi to kotka, która w największe mrozy spędzała czas na piwnicznym okienku, z językiem wystawionym z pyszczka z powodu zapalenia w jamie ustnej… Mimo dokarmiania trafiła do nas jako obraz nędzy i rozpaczy – chuda, bo ze względu na wyżej wspomniane zapalenie, ledwo mogła przełykać suchą karmę, a każdy kęs oznaczał dla niej ból. Jadła tyle, by przeżyć. Ta mała ma jednak w sobie ogromną wolę życia, bo przetrwała srogą zimę i nie poddawała się tak długo, aż dobra dusza zlitowała się nad jej losem. W ten sposób kotka trafiła do naszego domu tymczasowego. Pepsi jest po operacji usunięcia resztek zębów (większość „wyszła” sama, zanim kotka do nas trafiła), ale w żadnym stopniu nie przeszkadza jej to na chwilę obecną jeść. Niestety, mimo ciągłej walki, Pepsi prawdopodobnie już do końca będzie żyć ze stanem zapalnym w pyszczku – wiemy, że może być to uciążliwe, bo przez to Pepsi siedzi z językiem na wierzchu i mocno się ślini, często więc trzeba przecierać miejsca w których przebywa. W dodatku, jeśli stan będzie się czasem zaostrzać karmienie jej może wymagać dodatkowego wysiłku – choćby zblendowania mokrej karmy z wodą na papkę. Dodatkowo Pepsi jest nosicielem wirusa FeLV. Co to oznacza dla niej oraz jej przyszłego opiekuna? Tyle, że Pepsi nosi w sobie uśpionego wirusa, który w przyszłości może się uaktywnić i spowodować białaczkę. Może, ale nie musi. Oznacza to również, że kotka może mieć osłabioną odporność, przez co częściej mogą występować  problemy zdrowotne a jej leczenie będzie utrudnione. Również ze względu na jej nosicielstwo Pepsi powinna być jedynaczką (istnieje ryzyko przeniesienia wirusa na zdrowego kota) lub mieszkać w domu z innymi kotami FeLV+ lub szczepionymi przeciwko białaczce. Może również śmiało zamieszkać z psami czy zwierzętami innego gatunku (niestety nie znamy jej stosunku do psów czy gryzoni). Na co dzień jednak opieka nad takim kotem nie różni się niczym od opieki nad kotem nie-nosicielem.

Mimo wielu cierpień które przeszła kotka jest ciekawska, przyjazna i miziasta, często domaga się uwagi i prosi o pieszczoty, lubi się także bawić wędką. Jest wysterylizowana, odrobaczona, jeśli zapewni się jej odpowiedni żwirek i dużą kuwetę załatwia się do niej bez problemu.

Może Ci się również spodoba

Share This