Dora zamieszkała w Gliwicach.
Dora ma wyjątkowego pecha - już po raz drugi wróciła z adopcji.
Tym razem bardzo dokładnie przygotujemy się do jej oddania i upewnimy się bardzo wnikliwie, czy nowy dom jest dla niej odpowiedni.
Szukamy jej domu, w którym nie ma mężczyzn. Może mieszkać z innym, miłym kotem, a także z psem. w większej grupce kotów będzie się stresować, ponieważ jej ślepota utrudnia jej prawidłowe relacje z kotami, często na nie wpada co powoduje wrogie reakcje.
Dora nie widzi, ale zupełnie jej to nie przeszkadza w codziennym życiu. Potrafi się pięknie bawić różnymi zabawkami, jest pieszczochą, bardzo miłą i łagodną. Kocha ludzi, mimo ze została bardzo skrzywdzona. Przychodzi na kolana, tuli się, reaguje kiedy się do niej mówi.
To bardzo fajny, niekłopotliwy domowy kotek, lubi siedzieć na parapecie i "wpatrywać się" w świat. Nie skacze po meblach, nie rozrabia. Kocha jedzonko, ale trudno się dziwić skoro ma tak ograniczone możliwości korzystania z życia.
Comments


