| Święta ze zwierzętami |
|
|
|
|
Boże Narodzenie z kotem i szczeniakiem – jak je przetrwać?
Święta to wyjątkowy okres pod wieloma względami. Już grubo wcześniej stajemy się bardziej zajęci, szykujemy się do gruntownych porządków, zaczynamy bieganinę, często towarzyszą temu częstsze wyjścia z domu, przemeblowania, goście... Jesteśmy poddenerwowani.
Stres związany ze świątecznym zamieszaniem
Koty są zwierzętami lubiącymi stały porządek w swoim życiu, źle znoszącymi zmiany w otoczeniu i rytmie dnia. Niestety dość często ich stres objawia się posikiwaniem w różnych miejscach, drapaniem mebli, zwiększoną aktywnością, lub odwrotnie – wycofaniem i zamknięciem się w sobie, brakiem apetytu.
Pies, zwłaszcza młody, może chcieć zwrócić na siebie uwagę, której według niego zaczyna brakować. Może w okresie przedświątecznym nie mamy tyle czasu, żeby wziąć go na porządny spacer? Może zaczął z nim wychodzić ktoś inny z rodziny? Pies także ma spore możliwości, chociażby podkradanie osobistych przedmiotów i gryzienie ich, niszczenie butów i ubrań, wycie kiedy zostaje sam, ucieczki na spacerze.
Często tego typu historie kończą się oddaniem zwierzęcia, gdyż ludzie nie zawsze są skłonni podejść ze zrozumieniem do takiego zachowania. W przedświątecznym rozgardiaszu nie mamy czasu ani ochoty bawić się w zwierzęcego psychologa i analizować problemy z jego zachowaniem. Każdy dodatkowy problem staje się jeszcze bardziej uciążliwy.
Uwaga na GWIAZDĘ BETLEJEMSKĄ!
Choinka i inne ozdoby świąteczne.
Kto raz miał przyjemność spędzać święta z młodym energicznym kotem, ten już wie o czym będzie tu mowa...
Choinka jest dla kota niesamowitym, wyjątkowym i fascynującym obiektem, wspaniałym placem zabaw i wielką pokusą. Mnóstwo świecidełek, gałęzie do wspinania, łańcuchy, bombki, szeleszczące i dzwoniące ozdoby... Czy można się dziwić, że kot nie może się od niej oderwać???
Oczywiście koniec choinki zawsze będzie taki sam: zostanie przewrócona, ozdoby zostaną zrzucone, potłuczone i rozwleczone po podłodze.
Niestety takie zabawy mogą się skończyć tragicznie dla kota. Szklane bombki mogą go poranić. Kot może połknąć jakiś element, zaplątać się w ozdobne łańcuchy, połknąć np. „anielski włos” czy inne ozdoby w kształcie nici. Więcej o domowych zagrożeniach można przeczytać w artykule: Kot bezpieczny w domu
To samo zresztą dotyczy szczeniaka! Lampki choinkowe to dodatkowy kabel do pogryzienia, nie trzeba chyba tłumaczyć jakim jest zagrożeniem. Szczenięta, o wiele chętniej niż koty, zjadają różne niejadalne rzeczy i zabawiają się gryzieniem czegokolwiek.
Jakie mamy wyjście?
Są dwa. Trzeciego wyjścia (jakim jest pozbycie się zwierzaka) oczywiście nie zakładamy, bo jest nie do przyjęcia.
Bezpieczna choinka też może być piękna! :) a rozwiązania jakie wybierzemy, to tylko kwestia chęci i pomysłu...
Okna i drzwi W czasie bardziej intensywnych porządków częściej wietrzymy pomieszczenia. Otwieramy okna, balkon. Łatwo przez nieuwagę zamknąć kota na balkonie – oby był zabezpieczony siatką, wówczas kot „tylko” może się przeziębić... Kot z łatwością wykorzysta takie momenty, aby się wymknąć z domu! Świąteczna dieta Na temat szkodliwości ludzkich smakołyków podawanych zwierzętom, napisano już wiele.
My tylko apelujemy – nie dawajcie psom i kotom słodyczy!
Życzymy Wam udanych, spokojnych Świąt, całej choinki oraz bezpiecznych i szczęśliwych zwierzaków :)
|







