Historia Primy

Trzy tygodnie temu Prima znalazła się na życiowym zakręcie, opiekunowie po czterech latach od adopcji bez skrupułów oddali ją do schroniska. Ot tak , po prostu. Zabierali od nas słodkiego szczeniaczka , do schroniska przyprowadzili dorosłą, zestresowaną sunie z problemami zdrowotnymi. Paradoksalnie to była najlepsza rzecz jaka Primę spotkała z ich strony.
Tydzień później umieściłyśmy sunie w domu tymczasowym . Dzisiaj dowiedziałyśmy się, że Prima zostaje tam na zawsze. Nie warto wracać do przeszłości .Warto natomiast podziękować Pani Zofii i jej mężowi za podarowanie suni domu pełnego miłości. Za czas poświęcony na przywrócenie zaufania do ludzi. Prima jest otoczona najlepszą opieką, poznała pięcioro rezydentów, zaprzyjaźniła się z nimi i odzyskała radość życia. Trzeba wspomnieć , że wszystkie psiaki w tym domu , podobnie jak nasza dziewczyna , mają za sobą trudną przeszłość a teraz są szczęśliwe i kochane. Prima jest otoczona niezwykle wrażliwymi, pełnymi empatii ludźmi, którzy szanują zwierzęta i dbają o ich potrzeby, ma towarzystwo przyjaznych zwierząt , do dyspozycji ma olbrzymi i wspaniały ogród . Dom jest przepięknie położony nad jeziorem a psiaki mogą do woli korzystać z wody. Prima zamieszkała w bajce i to nie żart, zresztą sami zobaczcie.

Może Ci się również spodoba