Liczydor

To kolejna historia z zakończeniem, które raduje nasze serducha i motywuje do dalszego działania. Biały kocurek Liczydor jakiś czas temu szukał domu Obawialiśmy się, że jego adopcja nie będzie najłatwiejsza, bo ten dorosły i choć o nietuzinkowej urodzie chłopak, był też głuchy i jako taki bardzo głośny, a charakter raczej nie pozwałam na adopcje do domu z dziećmi. 

Kocisko miało niesamowite szczęście. Gdzieś wśród wielu ogłoszeń wypatrzyła go Pani Beata, która po stracie psa szukała towarzysza dla swojego kocura - Pompadur jest piętnastoletnim kocurem także głuchym.
Przy adopcji baliśmy się, że dwa dorosłe kocury mogą się nie dogadać - i jeden i drugi do tej pory był jedynakiem,a koty są zwierzętami terytorialnymi jakby nie było.
Jednak dzięki zaangażowaniu Pani Beaty, rozsądnego i metodycznego podejścia w czasie adaptacji do nowej sytuacji, podarowania obu kotom czasu na powolne poznanie się i zaufanie, udało się! Liczydor ma nowy, kochający dom, w którym jego donośne nawoływania nie są problemem, a Pompadur ma nowego towarzysza dzięki, któremu troszkę odmłodniał i zaktywizował. I zdaje się, że się polubili 🙂
Dziękujemy serdecznie Pani Beacie za pomoc okazaną Liczydorowi!

Może Ci się również spodoba