Śmierć naszej Wolontariuszki

„Im jaśniej człowiek płonął za życia, tym mocniej jego gwiazda świeci w ciemności…”
Kochani, dziś musimy się z Wami podzielić bardzo smutną informacją, którą nosimy w sercach już od kilku dni😓 Otóż zmarła jedna z naszych wieloletnich Wolontariuszek, niestety przegrała ona walkę z bezwzględnym nowotworem😓Ciężko jest pisać o Ilonie w czasie przeszłym ale musimy wspomnieć o niej kilka słów.
Ilona była osobą bardzo kochającą zwierzęta, poświęcała się im na 100%, nie bała się zwierząt chorych. Jeździła do lecznicy, podawała leki, opiekowała się nimi z największą miłością. W dodatku była po prostu serdeczną, ciepłą i przemiłą Koleżanką. Jest nam ogromnie ciężko na sercach, że nie ma już jej wśród nas 🖤
Ilona w swoim domku miała 6 zwierzaków-pięć kotów i jednego psiaka. Czwórka z nich została już bezpiecznie ulokowana ale dla dwóch naszych, fundacyjnych kotek jesteśmy zmuszeni poszukać nowego domu tymczasowego. Sytuacja jest totalnie beznadziejna, zaskoczyła nas wszystkich ale musimy stanąć na wysokości zadania- dla tych zwierząt i dla Ilony. Taki dramat może dotknąć każdego z nas 🙁
Do zabrania na już są dwie koteczki: Sznitka (6 lat) oraz Marlenka (10 lat). Kotki są przepiękne ale już dorosłe, co zmniejsza ich szanse na dom.
Sznitka miała fatalny start w życie-razem z siostrą została wyrzucona w reklamówce do śmietnika jako 2 miesięczne kociątko. Kotka w pierwszym kontakcie jest raczej obserwatorką ale wystarczy dać jej „chwilę” na oswojenie z nową sytuacją i wychodzi z niej samo dobro. Bardzo lubi spędzać czas u boku człowieka i posiedzieć na kolanach. Jest raczej spokojną obywatelką, lubi inne koty i fajnie gdyby zamieszkała z drugim kotem.
Sznitka jest zdrowa, zaczipowana i wysterylizowana. Doskonale korzysta w kuwety.
Marlenka to przepiękna, duża, dostojna kocica, prezentuje się doprawdy przystojnie! Kotka jest idealna dla kogoś, kto chce mieć zwierzaka a nie lubi zbytnio nachalności. Marlena nie narzuca się człowiekowi, jest za to doskonałą towarzyszką dnia codziennego. Zawsze jest obok, lubi obserwować, lubi poleżeć przy człowieku i baaaardzo lubi jeść! 🙂 Co widać na pierwszy rzut oka. Bardzo dobrze dogaduje się z kotami oraz psem. Marlenka również jest zdrowa, zaczipowana i wysterylizowana. Bezproblemowo korzysta z kuwety.
Kolejny raz prosimy o cud bo tego już inaczej nazwać nie można 🙁 Tylko cud jest w stanie nas uratować z tej przygnębiającej, smutnej sytuacji.
Zwierzaki nie są winne temu, że na człowieka przyszedł czas i musi już odejść. Wiemy, że nasza Ilona gdyby tylko miała taką możliwość zabezpieczyłaby wszystkie zwierzaki…ale nie zdążyła… 💔
Czego więc szukamy?
Domów tymczasowych (lub stałych) dla dwóch kotek, mogą zamieszkać razem lub osobno. W przypadku zaoferowania domu tymczasowego Fundacja zapewnia ‼️WSZYSTKO‼️ co potrzebne do opieki nad nimi, jedzonko i finansuje profilaktykę oraz ewentualne leczenie (na dzień dzisiejszy kotki są w pełni zdrowe).
Czy jest wśród nas jakaś Dobra Dusza, która zbierze do siebie i pokocha te koteczki? Prosimy dzwońcie! 509 357 294.

Może Ci się również spodoba

Share This