Kolejna bardzo smutna historia
Dnia 02.12.14 pod opiekę Fundacji trafił kocurek w bardzo złym stanie, zrezygnowany czekał na ulicy na pomoc…ta pomoc nadeszła w osobie naszej Wolontariuszki, mimo ciężkiej sytuacji finansowej Fundacji, nikt nie był w stanie odmówić...


